Czy trzeba przygotować się na najgorsze

wpis w: Świadomość 0

Odpowiedzi na pytania Czytelników

Dostałem ostatnio kilkanaście pytań, czy trzeba się przygotowywać na najgorsze. Właściwie wszystkie te osoby pytały nie o to, czy takie czasy mogą nadejść, ale czy mam jakiś pomysł na racjonalne przygotowanie.

Na przykład Basia z Austin pisze, że zauważa, że czasy stają się ekstremalne i pisze tak:

"Pracuję w banku, jestem jednym z CEO, mam wpływ na kształtowanie pewnej części polityki finansowej (oczywiście w ustalonych dla mnie ramach), ale coraz częściej zauważam, że dzieje się coś na co zupełnie nie mam wpływu. Wygląda to jak polityka szaleńca, który chce wykoleić pociąg. Wróćiłam niedawno ze szkolenia i dowiedziałam się, że realizujemy plan całkowitego lockdown, nie tylko z powodu wirusa. Wygląda to jakby finanse tak bardzo się wymknęły z jakichkolwiek ram, że jedynym ratunkiem jest je wykoleić, a potem niech się dzieje, co chce. Dlatego przewidują naprawdę wielki problem. Kryzys finansowy i gospodarczy na wielką skalę i nie wiadomo kiedy do opanowania. Nie mam pojęcia jak się do tego przygotować, czy robić jakieś zapasy? Co? Jak się zabezpieczyć przed brakami, których nie da się zmagazynować (woda, prąd, gaz) Co z jedzeniem (mam ogródek, ale nie mam zielonego pojęcia co z nim zrobić (rośnie tylko trawa)."

To był najobszerniejszy email, ale inne były podobne, zawsze z pytaniami o to, jak się przygotować.

Od siebie dodam, że jestem pewny, że nadejdą trudne czasy, bo kilkumiesięczny lockdown musi odbić się na gospodarce i naszych kieszeniach. Obok podam wg mnie standardowy zestaw na trudne czasy.

Przygotowanie się zależy od kilku czynników: miejsca zamieszkania, możliwości składowania zapasów, możliwości małej produkcji.

Jeśli mieszkasz w swoim domu i masz kawałek ogrodu, jesteś szczęśliwcem. Możesz nie tylko wygospodarować miejsce na zapasy jedzeniai wody,ale możesz także zrobić swój mini-ogród. W Teksasie możemy siąc nie tylko w lutym, na wiosnę, ale równie dobrze (a może nawet lepiej) jesienią. Co warto posiać jesienią? Najlepiej warzywa korzeniowe, np. buraki, rzodkiew, rzepa, kalarepa, marchew, seler naciowy oraz pietruszka i wszelkie zioła. Polecam też miętę. W plastikowych pojemnikach lub jutowych workach napełnionych ziemią można sadzić ziemniaki. Natomiast zapasy na krótki okres czasu (2-3 tygodnie) to przede wszystkim konserwy. Czemu? Jeśli mogą zawieść służby komunalne, to w efekcie może nie być prądu, gazu, wody. Zatem kupiłbym zapas puszek, duże ilości wody, butle z gazem lub drewno na opał.

Jeśli mieszkasz w apartamencie albo jakimś innym niewielkim lokalu, też spokojnie możesz przetrwać robiąc nie tylko zapasy wody czy konserw, ale możesz też mieć świeże zioła i warzywa. To niezwykle proste, zbuduj sobie zestaw hydroponiczny. To nic innego jak uprawa warzyw, ziół bezpośrednio w wodzie. Jest wiele stron internetowych opisujących jak to zrobić, są też gotowe zestawy (pojemiki lub konstrukcje z PVC), które pozwolą ci szybko i efektywnie mieć swoje, zdrowe warzywa.

Ja zacząłem moją przygodę z hydroponiką 2 miesiące temu, popełniając trochę błędów po drodze. Teraz mam stały dopływ warzyw na mój stół z powierzchni nie przekraczającej 30sq ft. Co uprawiam? Mam yellow squash, sałaty: iceberg, maślana, mustard, romain, trzy gatunki pomidorów, okra, zielony groszek. Teraz na zmianę posiałem kapustę i brokuły oraz nowe odmiany sałat.

W ten sposób masz nie tylko zrobione zapasy żywności konserwowej, ale i świeże dodatki!

Miejmy jednak nadzieję, że najgorsze nie będzie aż tak dotkliwe. Abyśmy jednak nie byli mądrzy po szkodzie, przygotujmy się.

Mój zestaw podstawowy na 3 tygodnie dla 2 osób.

ŻYWNOŚĆ

  1. Fasola w puszkach (kilka odmian) - 7 puszek
  2. Warzywa w puszkach - 7 puszek
  3. Konserwy rybne (tuńczyk, sprout,) - 7 puszek
  4. Konserwy mięsne (pasztet, kurczak, wołowina) - 5 puszek
  5. Pomidory konserwowe rózne - 5 puszek
  6. Przecier pomidorowy - 5 puszek
  7. Gotowe dania rózne - 7 puszek
  8. Ryż biały suchy - 4 funty
  9. Makaron jaki lubisz - 5 paczek
  10. Chleb chrupki WASA - 10 paczek
  11. Smalec własnej roboty - słoik
  12. Woda pitna - 20 galonów 

INNE ŚRODKI

  1. Butle z gazem propan-butan - 2 duże 
  2. Papier toaletowy
  3. Mokre husteczki higieniczne
  4. Apteczka z podstawowymi środkami
  5. Środki dezynfekcyjne
  6. Świeczki i zapałki - duża świeca na jeden wieczór

Uwaga! Smalec dlatego, iż masło lub margaryny nie wytrzymają tak długiego okresu przechowywania (jeśli nie będzie prądu, lodówka nie zadziała). Można też przetrwać bez tłuszczów.

Gdyby nadszedł czas bez prądu, światła to kup jakieś książki dla całej rodziny, gry planszowe, karty. trudno będzie wytrzymać bez ciągłego zaglądania do facebooka czy na Youtube. Nie wiem, czy jesteś wierzący, ale miej przy sobie egzemplarz Biblii.

Postaram się też przygotować dla Ciebie w kolejnym artykule jakieś przepisy do sporządzenia posiłków w trudnym czasie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.